wtorek, 1 maja 2012

8) Twój dotyk dodaje mi sił .


  
Rozdział VIII
Obudziłam się w nieswoim łóżku . Odwróciłam się , i zobaczyłam leżącego obok Nialla. Wyglądał nieziemsko. Rozczochrane blond włosy ,  piękne niebieskie oczy , wyrzeźbione usta.
- Hej kochanie , jak się spało ? – uśmiechnął się .
- Dobrze , ale jak się tu znalazłam ?
- Zasnęłaś kiedy oglądaliśmy film , więc Cię tu przyniosłem .
-  To my oglądaliśmy film ? Nic nie pamiętam – głowa mi pękała .
-  Zrobiłem śniadanie  , zaraz wracam .  – zerwał się z łóżka i wyszedł .  Powoli się podniosłam i usiadłam .Po chwili wrócił blondyn z talerzem gofrów , oblanych czekoladą .
-  Przecież ja tyle nie zjem – zaśmiałam się .
- Wiesz , ja się nie obrażę , jeśli się ze mną podzielisz – puścił mi oko .
------------------------------------------------------------------
Po śniadaniu  , wykąpana i gotowa zdzwoniłam się z mamą . Porozmawiałyśmy , pośmiałyśmy się i nagle Niall wyrwał mi telefon .
- Co robisz ? – spytałam zaskoczona .
- Zobaczysz , zaraz wrócę.  Dzień dobry  ! - mówił już do słuchawki w telefonie i wyszedł . Po dziesięciu minutach wrócił , oddając mi iPhona.
- Co to miało być ? Jak chciałeś po prostu porozmawiać z moją mamą wystarczyło zapytać – uśmiechnęłam się .
- Nie , nie . Nie o to chodzi . Mam dla Ciebie niespodziankę . Kochasz mnie ? – przygryzł wargę.
- A wątpisz ? – pokazałam mu język.
- Oczywiście , że nie . Chciałem tylko usłyszeć.
- Jak najbardziej , panie Horan – zaśmiałam się .
- Więc , pan Horan za parę dni zabiera Cię do Londynu !
Stałam osłupiała . Nie wiedziałam co powiedzieć.
- N-naprawdę ?!
- Nie , na niby . A od kiedy to żartuję w tak istotnych sprawach ? – śmiał się .
- Ale co z moją mam…
- Tak. Zgodziła się – przerwał mi – Nie pytaj się już jak to zrobiłem i nie mów ,  że to niemożliwe , tylko po prostu mnie przytul !
- Kocham Cię ! – rzuciłam się mu w ramiona .
- Wiem , dlatego Cię zabieram . – pokazał mi język . – Pozatym , będziemy mieć więcej czasu dla siebie , w innym miejscu , tylko Ty i ja i …
- i ?
 - Po kilku dniach przyjedzie reszta. 
Nic nie powiedziałam , tylko wybuchnęłam śmiechem  , gdy zobaczyłam jego minę w momencie wymówienia ostatniego zdania.
- Wiesz równie dobrze , teraz mamy czas – oblizał wargę. Zaczął się do mnie przybliżać. Odwrócił mnie tyłem , złapał za biodra i zaczął całować po szyi .
- Niall , uspokój się – śmiałam się jak głupia . On jednak nie przestawał. Odwrócił mnie przodem do siebie i musnął wargami moich ust .  Po chwili jego ręce wylądowały pod moją bluzką a zwykły pocałunek zamieniał się w coraz to bardziej namiętny . Blondyn przycisnął mnie do ściany . Moje ręce dotykały jego torsu .   
 ‘’ Co ja robię ?! ‘’ – pomyślałam. Szybkim ruchem odwróciłam od blondyna głowę, a ten kontynuował całowanie mnie po szyi . Było mi coraz to goręcej . Chciałam tego wszystkiego i o wiele więcej , ale nie mogłam . Zatkałam mu sta ręką i spojrzałam prosto w oczy .
- Niall , dosyć . Za wcześnie .
-  Ale przecież całować  się możemy .
- To nie jest tylko całowanie , ty się do mnie dobierasz .
- W końcu kiedyś to zrobię – zadziornie się uśmiechnął.
- Kiedyś , nadal masz ‘ umowę ‘ , zapomniałeś ?
- Przy Tobie zapominam o całym świecie , a co dopiero o takich sprawach.
- Przesadzasz – musnęłam lekko jego usta .
-  Jednak masz rację , za wcześnie . Przepraszam – Pocałował mnie w czoło i usiedliśmy na łóżku .  Niall wziął do ręki gitarę i położył głowę na moich kolanach. Zamknęłam oczy , bawiąc się jego włosami a On zaczął grać i śpiewać  ‘moments‘.

1 komentarz: