niedziela, 15 kwietnia 2012

1) Marzenia się spełniają.



Prolog.
Nic nie jest tak proste , jakbyśmy chcieli  . Mamy marzenia , te zwykłe i  te najskrytsze .Niektóre spełniają się  z dnia na dzień . Niektóre z nich wcale nie są ważne , a inne – mogą sprawić , że nasze całe życie stanie się lepsze . To od nich zależy reszta.Niektóre nigdy się nie spełnią, choćbyśmy naprawdę tego chcieli , robili wszystko  i dążyli do celu .Wtedy one miną , a my będziemy mieć nowe . Ale musimy pamiętać , o tych które się nie spełniły , ponieważ to dzięki nim walczyliśmy , o ten cel . To one pozwoliły nam się wybić z codzienności i pokonywać różne przeszkody . Byle tylko się spełniły , bo one były dla nas najważniejsze i to ich pragnęliśmy najbardziej i robiliśmy wszystko aby nasz wysiłek miał szczęśliwe zakończenie.
Pamiętajmy o marzeniach – spełnionych , i tych niespełnionych .

Rozdział I .


Był piękny dzień . Zwlekłam się z łóżka o 12 , ogarnęłam pokój i poszłam się kąpać . Jak zawsze przy kąpeli słuchałam na fulla one direction .To ONI BYLI MOIM MARZENIEM . Byłam ich fanką. Znałam teksty wszystkich piosenek w ich wykonaniu na pamięć, więc śpiewałam razem z nimi . Po ‘ wspólnym koncercie ” wysuszyłam włosy  i przebrałam się. Jedząc ,przyszłam ze śniadaniem do dużego  pokoju ,  i włączyłam  vive . Akurat natrafiłam na one direction – one thing . Cieszyłam się , że miałam takie szczęście , śpiewałam i tańczyłam jedząc śniadanie . Zawsze rozmyślałam nad  zespołem , ”co by było gdyby … ‘  W moim marzeniu chciałabym  ich poznać ,  obejrzeć  na żywo i usłyszeć ich głos . Miło było by też porozmawiać . Wiedziałam jednak ,że jestem zwykłą dziewczyną z Polski i mogę ich nigdy nie  zobaczeć , co zapewne się stanie ,bo oni nawet nie wiedzą o moim istnieniu . Robiło mi się wtedy bardzo smutno , bo czułam , że niemogę bez nich żyć . Zawsze podobał mi się Harry , ale z czasem coraz bardziej i bardziej Niall , więc Hazza zszedł na drugi plan . Niall był moim typem chłopaka – opiekuńczy , trzymał się z daleka od diet , kochał dziewczynę taką jaką jest , strasznie lubił się przytulać , bawić włosami , no i oczywiście był blondynem z niebieskimi oczami – czego mogłam chcieć więcej .- poznać go , owszem. miałam niestety 14 lat więc zasmucał mnie też fakt , że jestem dla niego za młoda i odrzucił by mie. Po rozmyśleniach przy śnaidaniu , poszłam się ogarnąć . słuchając dalej vivy.  Wyprostowałam włosy , nałożyłam trochę podkładu i umalowałam rzęsy – jak zawsze . Po makijażu wyglądałam na nieco starszą (mylono mnie z 17 latkami).  Wkładając kolczyki do uszu nagle usłyszałam , że w telewizji mówią o 1D. Szybko zerwałam się na nogi i podbiegłam przed sam ekran tv. Mówiono , że chłopcy szykują ogromną niespodziankę dla swoich fanów z Polski . Wszystko jest napisane na stronie która była podana w prawym rogu ekranu . Szybko wzięłam coś do pisania i spisałam adres strony . Nie miałam pojęcia o co chodzi ,ale bardzo mnie to ekscytowało .Pobiegłam do swojgo pokoju , i włączyłam komputer. weszłam na stronę i nie dostrzegłam nic ciekawego ,same plotki i inne bzdety : to że  Justin oświadczył się Selenie i biorą ślub , oraz  Cher lloyd jest w ciąży. Nic nie było widać o 1d. Wkurzona już chciałam zamknąć stronę, lecz nagle w dolnym rogu ukazała się ikonka z małym filmikiem one direction , gdzie mówili : ” suprise!” Szybkim ruchem kliknęłam w okienko . Cała strona zmieniła tło w którym leciało ” up all night” . Było pełno zdjęć chłopców z 1d i na dole informacja z napisem : dla prawdziwych fanów ” Nie marnując sekundy dłużej , czytałam dalej .: :
‘ nadeszła ta nieoczekiwana chwila kiedy to one direction mają dla was niespodziankę ! tego nikt się nie spodziewał !  wasze marzenie się spełniło ! chłopcy tak bardzo chcą poznać Polskę , że jadą do niej w odwiedziny ! cieszycie sie ? jesteście w szoku ? powinniście !   ten cudowny dzień rozpocznie się dnia 23 . 06. 2012 , o godzinie 17:00 , w Centrum Warszawy ! bilety na stronie : (link) NIE MOŻEMY SIĘ DOCZEKAĆ ! MIEJMY NADZIEJĘ , ŻE TY TEŻ ! WIDZIMY SIĘ NA KONCERCIE !  ’(…)
Byłam zszokowana . Gapiłam się przez jakieś 10 minut w monitor nie wiedząc co się dzieje . Oczy mi się zaszkliły i zaczęłam piszczeć jak głupia  .Moja mama przestraszona wparowała do mojego pokoju pytając co się stało . Przytuliłam ją mocno ,mówiąć jak bardzo ją kocham , na co odpowiedziała:
-  o ile się nie mylę , chcesz czegoś ode mnie, słucham ?
- mamo ! one direction przyjeżdżają do Polski ! rozumiesz ! moje marzenie się spełni , jeśli tylko obiecasz mi , że zawieziesz mnie na ich koncert ! zrób to dla mnie , błagam !
- a wiesz może coś dokładniejszego w tej sprawie?- zapytała mnie
- no tak ! 23 czerwca będą w warszawie dając koncert ! o 17 ! błagam mamo , już nic nigdy nie będę chciała od Ciebie . zrozum , muszę ich zobaczeć !
- dobrze ,postaram się to załatwić .
- obiecujesz ?
- tak , obiecuję .
- Kocham Cię !- wykrzyczałam, wtulając się w nią ponownie . Po 5 minutach sięgnęłam po telefon i zadzwoniłam do swojej najlepszej kumpeli .
- haloo ?- powiedział głos w słuchawce .
- Iza ! matko ! nie zgadniesz co się stało !  One direction dają koncert w Polsce ! rozumiesz ,  i ja tam jade ! musisz jechać ze mną !
- aaaaaaa ! na serio ?! dobra , a kiedy ?
- 23 ! 
-co? tak szybko ? oo , nieee…
- o co chodzi?
-poprostu jadę 16 na wakacje z mamą i nie będzie mnie do sierpnia .. – powiedziała ze smutkiem moja bff .  
– no nie mów , nie możesz tego przełożyć ? 
- no właśnie nie mogę, wszystko gotowe , to już za kilka dni , przegapię taką okazję… Ale nie TY ! TY musisz mi wszystko nagrać ! i zrobić zdjęcia ! i masz ich poznać i poprosić o autografy ! i powiedz im o mnie !
- no pewnie , masz jak w banku . – uśmiechnęłam się do telefonu , po czym rozłączyłam.
Z jednej strony było mi smutno , że nie pojedziemy razem , ale byłam za bardzo podniecona myślą , ze zobaczę Nialla i resztę. Stanęłam w swoim pokoju i rozglądnęłam się . Wszystkie ściany były obklejone plakatami z 1D . Nagle pomyślałam , że jestem trochę zakręcona , bo mam tego , naprawdę dużo . Starałam się jednak myśleć o czym innym . Po południu poszłam do kumpeli . Siedziałyśmy na łóżku , oglądając śmieszne momenty 1d .  Iza uważała ,  że mam bzika na ich punkcie , ale samej jej podobał się Horan . ona tylko  ‘ lubiłła ich piosenki , tak samo jak cały zespół ‘  – nie przeszkadzało mi to w zasadzie , bo miło było pośmiać się z kimś równie powalonym jak ja . Lubiłyśmy gdy Louis tańczył , Hary się uśmiechał ,  Zayn przygryzał wargę a Liam patrzał się na nich jak na głupków.  Najbardziej podobał mi  się śmiech Nialla. Miałam taki sam  , co jeszcze bardziej mnie rozbawiło .Po wspólnie spędzonym czasie , wróciłam do domu .  Weszłam na ” fajsbuka ” i twitera – jak to mówi Lou . Obserwowałam całe 1D , ich każdy wpis i każdy ruch – robiłam to codziennie . Niestety nikt nic dzisiaj nie dodał , więc z rezygnacją wyłączyłam internet i puściłam w winampie ” same mistakes” , po czym usnęłam . Obudziłam się w łóżku o 03.00 nad ranem . Wzięłam słuchawki z telefonem i puściłam ” more than this ”, rozmyślając o Niallu - zasnęłam ponownie .

1 komentarz: