Rozdział VIII
Obudziłam
się w nieswoim łóżku . Odwróciłam się , i zobaczyłam leżącego obok Nialla.
Wyglądał nieziemsko. Rozczochrane blond włosy ,
piękne niebieskie oczy , wyrzeźbione usta.
- Hej
kochanie , jak się spało ? – uśmiechnął się .
-
Dobrze , ale jak się tu znalazłam ?
-
Zasnęłaś kiedy oglądaliśmy film , więc Cię tu przyniosłem .
- To my oglądaliśmy film ? Nic nie pamiętam –
głowa mi pękała .
- Zrobiłem śniadanie , zaraz wracam . – zerwał się z łóżka i wyszedł . Powoli się podniosłam i usiadłam .Po chwili wrócił blondyn z talerzem gofrów ,
oblanych czekoladą .
- Przecież ja tyle nie zjem – zaśmiałam się .
-
Wiesz , ja się nie obrażę , jeśli się ze mną podzielisz – puścił mi oko .
------------------------------------------------------------------
Po
śniadaniu , wykąpana i gotowa zdzwoniłam
się z mamą . Porozmawiałyśmy , pośmiałyśmy się i nagle Niall wyrwał mi telefon
.
- Co
robisz ? – spytałam zaskoczona .
-
Zobaczysz , zaraz wrócę. Dzień
dobry ! - mówił już do słuchawki w
telefonie i wyszedł . Po dziesięciu minutach wrócił , oddając mi iPhona.
- Co
to miało być ? Jak chciałeś po prostu porozmawiać z moją mamą wystarczyło
zapytać – uśmiechnęłam się .
- Nie
, nie . Nie o to chodzi . Mam dla Ciebie niespodziankę . Kochasz mnie ? –
przygryzł wargę.
- A
wątpisz ? – pokazałam mu język.
-
Oczywiście , że nie . Chciałem tylko usłyszeć.
- Jak
najbardziej , panie Horan – zaśmiałam się .
- Więc
, pan Horan za parę dni zabiera Cię do Londynu !
Stałam
osłupiała . Nie wiedziałam co powiedzieć.
-
N-naprawdę ?!
- Nie
, na niby . A od kiedy to żartuję w tak istotnych sprawach ? – śmiał się .
- Ale
co z moją mam…
- Tak.
Zgodziła się – przerwał mi – Nie pytaj się już jak to zrobiłem i nie mów , że to niemożliwe , tylko po prostu mnie
przytul !
-
Kocham Cię ! – rzuciłam się mu w ramiona .
- Wiem
, dlatego Cię zabieram . – pokazał mi język . – Pozatym , będziemy mieć więcej
czasu dla siebie , w innym miejscu , tylko Ty i ja i …
- i ?
- Po kilku dniach przyjedzie reszta.
Nic nie
powiedziałam , tylko wybuchnęłam śmiechem
, gdy zobaczyłam jego minę w momencie wymówienia ostatniego zdania.
-
Wiesz równie dobrze , teraz mamy czas – oblizał wargę. Zaczął się do mnie
przybliżać. Odwrócił mnie tyłem , złapał za biodra i zaczął całować po szyi .
-
Niall , uspokój się – śmiałam się jak głupia . On jednak nie przestawał.
Odwrócił mnie przodem do siebie i musnął wargami moich ust . Po chwili jego ręce wylądowały pod moją
bluzką a zwykły pocałunek zamieniał się w coraz to bardziej namiętny . Blondyn
przycisnął mnie do ściany . Moje ręce dotykały jego torsu .
‘’ Co ja robię ?! ‘’ – pomyślałam. Szybkim
ruchem odwróciłam od blondyna głowę, a ten kontynuował całowanie mnie po szyi .
Było mi coraz to goręcej . Chciałam tego wszystkiego i o wiele więcej , ale nie
mogłam . Zatkałam mu sta ręką i spojrzałam prosto w oczy .
-
Niall , dosyć . Za wcześnie .
- Ale przecież całować się możemy .
- To
nie jest tylko całowanie , ty się do mnie dobierasz .
- W
końcu kiedyś to zrobię – zadziornie się uśmiechnął.
-
Kiedyś , nadal masz ‘ umowę ‘ , zapomniałeś ?
- Przy
Tobie zapominam o całym świecie , a co dopiero o takich sprawach.
-
Przesadzasz – musnęłam lekko jego usta .
- Jednak masz rację , za wcześnie . Przepraszam
– Pocałował mnie w czoło i usiedliśmy na łóżku . Niall wziął do ręki gitarę i położył głowę na
moich kolanach. Zamknęłam oczy , bawiąc się jego włosami a On zaczął grać i
śpiewać ‘moments‘.

*_*
OdpowiedzUsuń