piątek, 1 sierpnia 2014

piątek, 18 lipca 2014








CZEŚĆ WSZYSTKIM, PRZEPRASZAM, ALE TO BARDZO WAS PRZEPRASZAM, ŻE ZAWIESIŁAM BLOGA, WCZEŚNIEJ DZIAŁY SIĘ RÓŻNE RZECZY I BYŁA TO PO PROSTU JEDNA WIELKA PORAŻKA.
CHCĘ WAM TYLKO POWIEDZIEĆ, ŻE TEN BLOG NIE BĘDZIE DOKOŃCZONY PONIEWAŻ NIE MA ZE MNĄ JEGO WSPÓŁ-AUTORKI.
I POWIEDZMY TO SZCZERZE BYŁ NIEUDANY



JEST NOWY FF

ZAPRASZAM DO CZYTANIA


http://dirty-teenager.blogspot.com/

wtorek, 2 kwietnia 2013

19)You're the most important


 Rozdział 19.  


I już go nie było.
Gdy po raz kolejny chciałam zmrużyć powieki  poczułam usta Nialla na moim policzku.
- Widzę , że przegrywam  -westchnął
- O co chodzi ? – uśmiechnęłam się lekko
- Przerywam walkę o Ciebie – mówiąc to, pogłaskał mój policzek
- Niall , Ty jesteś najważniejszy. To Ciebie kocham , a z Harrym wszystko sobie wyjaśniliśmy. Nie chcę żeby siedział sam w domu , zrozum. Jest moim przyjacielem i także jest ważny. Ale czekaj .. czy ty … NIE ŁADNIE TAK PODSŁUCHIWAĆ ! –skarciłam go palcem
-  Wcale nie podsłuchiwałem , po prostu byliście zbyt głośni , żebym mógł zasnąć , więc to wasza wina.  A teraz chodźmy się szykować – puścił mi oczko , wstał i pociągnął za sobą. 

Godzinę później...
--------------------------------------------------------------------------------------------  
Spakowana czekałam w salonie.
- Niall, jeszcze gitara ! – zawołałam , gdy ten biegał jeszcze na górze . 
- Dzięki , prawie bym zapomniał ! I kto by dla Ciebie grał do snu ? – usłyszałam jego słodki śmiech.
Pokręciłam tylko głową i zaśmiałam się. Nagle obok pojawił się Liam.
- Justine ! – przytulił mnie – Mam jeszcze małe pytanie …
- Niech zgadnę.. Chcesz zabrać Danielle ?
- Skąd wiedziałaś ? – uśmiechnął się
- Zgadywałam – skłamałam wzruszając ramionami
- Więc nie masz nic przeciwko?
- Skądże – posłałam mu śmiały uśmiech , na co ten tylko mocno mnie przytulił i zajął się wynoszeniem pakunków do auta.
Nie mogłam tak czekać w nieskończoność , gdyż jestem bardzo niecierpliwa. Postanowiłam zobaczeć co z blondynem.
Gdy weszłam do jego pokoju , ten siedział na łóżku i stroił gitarę.  Gdy mnie zobaczył, szeroko się uśmiechnął.
- Jak tam skarbie ?
- Wiesz, dziwnie się czuję.
Niall przerwał i odłożył gitarę.
- Siadaj i mów, o co chodzi.
Westchnęłam i wykonałam jego polecenie.
- Chodzi o to , że … nie jestem zarozumiała  czy coś, ale … po prostu… boję się, że Eleanor i Danielle mnie nie zaakceptują… Mogą mnie inaczej traktować, bo są starsze.. One mnie nie polubią.
- Kochanie , one doskonale wiedzą , że jesteśmy razem i nie mają nic przeciwko.  Nie zdążyły Cię poznać a już nawijają o Tobie jak szalone. Cieszą się , że moja księżniczka wreszcie dotarła  i będą miały z kim plotkować. A pozatym, kto by Cię nie polubił? Jesteś taka słodka.. – pocałował mnie czule.
- Dziękuję.. za tą rozmowę – pogładziłam go po włosach.
- Możesz na mnie liczyć – dotknął mojej dolnej wargi.
- Dobra , dobra ! Koniec tego ! Dokończycie na miejscu! – zawołał zza drzwi Lou. Przypuszczam , że nie mógł się powstrzymać i przylepił swoje ucho do drzwi , aby nic go nie ominęło.
Niall zabrał swoją gitarę i udaliśmy się do auta. Tam czekali już na nas Zayn , Liam i Harry. Po chwili dołączył też Lou.
- Słuchajcie , odstawimy was na miejsce , po czym z Liamem jedziemy po dziewczyny. Więc Harry , Zayn i Niall – macie wszystko przygotować.
- Bez obaw , pomogę im – uśmiechnęłam się
- Oo , co to to nie. Ty masz się nie ruszać , tylko siedzieć na swoim miejscu i  ładnie wyglądać. Oni mają zrobić to sami, rozumiemy się?
Już chciałam zaprzeczyć ale Louis dodał z szerokim uśmiechem 
- Proszę ?
- Oh , no dobra – zrezygnowana oparłam się o Nialla , z  czego wszyscy wybuchnęli śmiechem z mojej naburmuszonej miny.  
___________________________________________________ 
 NO NARESZCIE !!!!!!!!!!!!!!!! 
ALE  Y , NO KRÓTKO , ALE JAK BĘDZIE DUŻO KOMENTARZY TO DODAM JESZCZE DZISIAJ KOLEJNY , TYM RAZEM DŁUŻSZY I TAKI FAJNY CHECHE BO BĘDZIE TAM SE WIECIE CO .. HAHAHAHHAHAH :D  EROTICO MR MR XD 
DODAWAJCIE KOMENTARZE , BO TO MOTYWUJE , SERIO...

AVE

sory , ale poprostu kąp mi sie zje*ał no i   miałam problemy ze wstawieniem rozdziału.
teraz siedzę , PISZĘ ,  zamulam i  MAM NADZIEJĘ ŻE W KOŃCU WSTAWIĘ TO DZISIAJ !!!!
AMEN

poniedziałek, 25 marca 2013

HEJOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO ! 
BIG SORRY ZA TĄ DŁUGĄ JAKŻE PRZERWĘ  
NIE MIAŁAM CZASU I WGL STAN 'DEPRESYJNY' ? 
NIE WIEM NO TAK JAKOŚ U MNIE BYŁO.. NIE ZA FAJNIE 
 A WIĘC  WRACAM DO PISANIA , ALBOWIEM SIĘ STĘSKNIŁAM ZA TYM . 
I .... I ... I ....  POWIEM WAM , ŻE KOLEJNY ROZDZIAŁ DODAM JUŻ W ŚRODĘ . 
NO I JESZCZE JEDNA SPRAWA .............  
WCALE SIĘ NIE OBRAŻĘ , JEŚLI PODACIE MI PARĘ FAJNYCH BLOGÓW WŁAŚNIE Z OPOWIADANIAMI (NAJLEPIEJ DŁUUUUGIM Z WIELOMA ROZDZIAŁAMI) 
 Z NIALLEM W ROLI GŁÓWNEJ  
PISZCIE W KOMENTARZACH 
CIEKAWA JESTEM , CZY KTOŚ MI POMOŻE I CZY WOGÓLE KTOŚ TU JESZCZE ZAGLĄDA
PAPAPAPAPAPAPAP

czwartek, 16 sierpnia 2012

18) Change



Rozdział 18. 

Byliśmy w salonie.
Leżałam wtulona w Nialla. Myślałam tylko o tym, że nie wyobrażam sobie życia bez niego. 

 Jasne – każdej parze zdarzają się wzloty i upadki , mimo to się kochają.  Czasami kiedy tak rozmyślałam nad wszystkim – nie mogłam w to uwierzyć !  W to , że znam Nialla Horana, że jestem jego dziewczyną , jesteśmy w sobie zakochani , razem i leżę teraz obok niego. Moje marzenie się spełniło, ale czy na pewno ? Ciągle czuję niedobór czegoś. Nie mam pojęcia czego.

Moje przemyślenia przerwał błysk flesza. Niechętnie otwarłam oczy i zobaczyłam Louisa z aparatem w ręku.
- a Ty co robisz ?
- Testuję aparat. Pozatym , jadę dzisiaj do Eleanor i koniecznie muszę jej Ciebie pokazać. Chociażby na zdjęciu. Wyglądacie jak dwa aniołki – zaśmiał się – A propos mam dla was propozycję nie do odrzucenia.
- Zaskocz mnie.
- No więc… Jedźmy na ognisko. Pod namioty i no wiesz … taki wspólny wypad. Będzie super !
- No nie wiem czy to taki dobry …
- Świetnie! Dzisiaj o 17 wyjeżdżamy !  I … ekhm … Mam pytanie . Nie masz nic przeciwko , jeżeli wziąłbym ze sobą El? – patrzał na mnie z miną proszącego szczeniaczka. 

Ale czemu pytał się mnie o zdanie ?! Przecież to jego dziewczyna . Oczywiście , miałam pewne opory. Przyznaję , nie lubię spotykać się z nowymi ludźmi i udawać , że jest świetnie , choć wcale mi się to nie podoba. Dlatego , nie chciałam jej poznać. Była ode mnie starsza i traktowałaby mnie inaczej. 

- Jasne. Nie ma sprawy- lekko się uśmiechnęłam.
 - Jesteś super , dzięki ! a Ty Niall ?
Spojrzałam na Horana. Słodko spał.
- Myślę , że nie ma nic przeciwko – puściłam mu oczko.
- Dzięki , dzięki , dzięki ! – podskakując , wybiegł z pokoju. 

Powtórnie chciałam zamknąć oczy, ale przede mną stanął loczek. 

- Cześć- powiedział ściszonym głosem.
- Cześć . Dzisiaj jedziemy pod namioty.
- Tak wiem , ale ja nie jadę.
- Dlaczego ? – posmutniałam.
- No wiesz , nie chcę wam psuć zabawy.
- Przestań , bez Ciebie to nie to samo.
- No nie wiem …
- Proszę , dla mnie – powiedziałam , patrząc mu głęboko w oczy.
- Zgoda- szeroko się uśmiechnął. 

Pomyślałam , że robię mu nadzieję i ta myśl co chwilę powracała. Czułam się z tym źle , ale potrzebowałam Go.
- Co będziemy robić ? – wznowił temat.
- No wiesz , pewnie to co na każdym ognisku – rozmawiać, piec pianki , kiełbaski … Z resztą to pomysł Louisa , on rządzi.
- Racja , ciekawe co znowu wymyśli .
- Bierze ze sobą Eleanor- próbowałam być miła.
 - To nici z dzisiejszej nocy razem – zaśmiał się.
- Na pewno o Tobie nie zapomni – posłałam mu uśmiech .
- Haaaaaarold ! Przyjdź na chwilę !  


------------------------------------------------------ 
sorki , że tak krótko ale jest 03.31 a mi się chce strasznie spać xd  
wcześniej nie dałam rady dodać ... 
powiem wam tylko , że Harry zrobi coś ;d <dziwnego,fajnego>  
sama nie wiem co bym zrobiła w takiej sytuuacji ;d   

                      komentujcie !

środa, 15 sierpnia 2012

OGŁOSZENIE

                          
                       Dziękuję Wam bardzo , że jednak daliście znać , że czytacie . 
                                                   To dla mnie dużo znaczy . 
                                                         Kocham Was <3  
                                                              Niebawem
                                                   < może nawet dzisiaj  > 
                                               pojawi się następny rozdział . 

                                                  a tak na marginesie :
                                  mam napisane ok. kilkunastu rozdziałów .  
                        teraz wystarczy , że tylko spiszę na komputer i dodam. 
                                                  BĘDZIE SIĘ DZIAŁO . 
                                                     miłego czytania :)